PLANTRONICS EXPLORER 110 CZYLI PRZYDATNY GADŻET DO AUTA (TEST)

Explorer1

Kto nie lubi sobie pogadać podczas jazdy? Rozmawiamy dla przyjemności, zabicia czasu lub w sprawach służbowych. Nie każdy samochód posiada zestaw głośnomówiący, a za trzymanie w ręku telefonu możemy zapłacić mandat i „zdobyć” karne punkty…

Należy więc zaopatrzyć się w urządzenie, które rozwiąże sprawę. Takim jest np. słuchawka Bluetooth Explorer 110 od firmy Plantronics.


Zobacz także:

ROZMAITOŚCI


 

Pierwszą zaletą słuchawki Plantronics jest dołączony do zestawu uchwyt, który umożliwiający jej transport, jeśli nie chcemy mieć jej cały czas w uchu. Oprócz niego, w pudełku znajdziemy także ładowarkę samochodową (sami przyznacie, że to podstawa w przypadku takiego sprzętu, prawda?), kabel micro USB, zaczep do noszenia słuchawki na uchu, wkładkę żelową, a także instrukcję obsługi.

Explorer2

Urządzenie do łączności wykorzystuje protokół Bluetooth 4.1. Parowanie urządzenia z telefonem przebiegło zupełnie bezproblemowo. A właściwie, to z telefonami, bo ten model można podłączyć do dwóch urządzeń. Także jeśli mamy dwa telefony (na przykład prywatny i służbowy) i nie lubimy używać trybu dual sim, to jak najbardziej Explorer 110 zda tutaj egzamin.

Jakość połączenia jest bardzo dobra. Odbierany przez nas sygnał był klarowny, bez trzasków i zakłóceń. Oprócz samej jakości, wszak Plantronics to znana firma, to wpływ na czystość mowy ma mikrofon z funkcją redukcji szumów, czy też inaczej: dźwięków otoczenia. Dzięki temu wypowiadany przez nas głos był bardzo czytelny i wyraźny – druga strona słyszała i rozumiała dokładnie to, co chcieliśmy przekazać.

Warto też wspomnieć o wybieraniu głosowym. Sprawdziliśmy Siri i wszystko było OK. Oprócz tego, producent wspomniał, że można do tego wykorzystać również takie usługi jak Cortana oraz Google Assistants.

Explorer3

Co do ergonomii i odczuć z noszenia, to doznaliśmy szoku. Tylko 7,8 grama. Czyli nic. Więcej waży jeden stoper do ucha – taki, który wkłada się na przykład, jeśli nie możecie zasnąć.

Wracając do wątku słuchawki – jest ona po prostu wygodna. Nawet jeśli użyjecie zaczepu do noszenia słuchawki na uchu, to z pewnością zapomnicie o tym, że macie w nim cokolwiek. Bardzo dobra sprawa. Oprócz tego Explorer 110 wykonano w kolorze czarnym. Bezpieczny wybór, ale i dobry – wewnątrz redakcji zgodnie uważamy, że tego rodzaju sprzęty powinny mieć właśnie taką barwę.

Połączenia odbierać można przy użyciu jednego kliknięcia. To oczywiście jest ważne, z jeszcze bardziej oczywistych względów bezpieczeństwa. Obok znajdują się także przyciski głośności. Z kolejnych ważnych rzeczy: o długości rozmowy, poziomie głośności oraz o stanie baterii informują komunikaty głosowe.

Explorer-4

A propos stanu baterii: dzięki słuchawce od firmy Plantronics możecie rozmawiać przez 7 godzin. Istotny jest również tryb DeepSleep, który przedłuża długość działania baterii w trybie uśpienia do 6 miesięcy. Ładowanie do pełna trwa 2 godziny. Jak na urządzenie takich rozmiarów, wynik jest więcej niż zadowalający.

Czas na podsumowanie. Tak jak stwierdziliśmy na wstępie: Plantronics Explorer 110 to świetne rozwiązanie dla wszystkich samochodowych gaduł. Świetna jakość odbieranego i wysyłanego sygnału, ergonomia, łatwość obsługi – te wszystkie cechy składają się na kompaktowy i funkcjonalny produkt. Cena? Tę słuchawkę znajdziecie za około 170- 180 złotych. Rozsądna opcja!