RAJD HUSTOPECE 2017: POLSKIE ZAŁOGI NA STARCIE (WYPOWIEDZI)

raha_szeja1

W najbliższy weekend (16-17 czerwca) Rajdowe Mistrzostwa Czech wkroczą w drugą część sezonu 2017. Rajd Hustopece to łączona runda dwóch czempionatów: czeskiego i słowackiego.

Dzięki temu kibice będą mogli zobaczyć na odcinkach specjalnych aż 117 załóg, w tym 22 w najmocniejszej klasie 2. Na liście zgłoszeń jest osiem załóg z Polaki.


Zobacz także:

RAJDY

RAJDY – JAREK SZEJA


 

Stawkę otworzą dwie Fabie R5 fabrycznego zespołu Skody, którymi pojadą Jan Kopecky i Pavel Dresler oraz Pontus Tidemand i Jonas Andersson. „Trójkę” otrzymali Vaclav Pech i Petr Uhel, którzy aż 7 razy stawali tu na podium, a trzykrotnie zwyciężali.

raha_szeja2

Czwarta runda Mistrzostw Czech i Mistrzostw Słowacji jest nie lada gratką dla polskich kibiców. Pierwszym powodem jest lista zgłoszeń, na której widnieje aż osiem załóg z naszego kraju. Drugim jest fakt, że Hustopece są oddalone od polsko- czeskiej granicy o zaledwie 2 godziny jazdy.

Walka o punkty i zwycięstwo w Rally Hustopeče rozegra się na dystansie ponad 150 km, podzielonym na 12 odcinków specjalnych. Pierwszy dzień będzie stał pod znakiem wieczornej i nocnej rywalizacji. Piątkowy etap rusza o 19:20, a rywalizacja zakończy się już po północy. Sobotnie zmagania to sześć prób o łącznej długości 85,5 km. Wyniki poznamy w sobotę, 17 czerwca późnym popołudniem.

raha_szeja3

Jarek Szeja (Automobilklub Polski – GK Forge Metkom Rally Team, Ford Fiesta R5): Ciężko uwierzyć, że w ten weekend kończy się już pierwsza część sezonu. Wyjątkowo szybko minął nam ten czas, a najbliższe kilka tygodni będzie jeszcze bardziej intensywne, bo dwie kolejne rundy dzielą niecałe 14 dni. W nadchodzącym rajdzie zmierzymy się nie tylko z czeską, ale i słowacką czołówką, co mnie jeszcze mocniej mobilizuje. Cieszę się, że w tej edycji pojawi się tak dużo Polaków, bo mam nadzieję, że przyciągnie to jeszcze więcej kibiców z naszego kraju. Sam rajd jest dużo bardziej widowiskowy niż mogłoby się wydawać. Wąskie, szybkie drogi między polami bardzo często są śliskie od naniesionego brudu i kamieni. Do tego dochodzą partie przez miejscowości, gdzie jest szerzej, ale nie brakuje ciasnych nawrotów i krawężników, co wymusza częstą zmianę tempa. Te trasy to też masa wygrodzeń i szykan, z których prawie każda ma inną konfiguracje – tak w dużym skrócie przedstawia się nasze najbliższe wyzwanie. Momentami charakterystyka tej rundy przypomina odcinki znane z niemieckiej rundy Mistrzostw Świata. Tradycyjnie pierwszy etap rozpoczyna się wieczorem, co znów da nam okazję do rywalizacji na nocnych odcinkach. Dla nas to dobre warunki, więc postaramy się to jak najlepiej wykorzystać i rozpocząć ten ważny rajd w dobrym tempie.

raha_szeja4

Marcin Szeja: Rajd Hustopece to chyba jedna z najbardziej kompaktowych i wygodnych do oglądania imprez jakie znam. W tym roku kilometrów dojazdówek jest już więcej niż liczy dystans samych odcinków, ale nadal odległości, rozmieszczenie wszystkich prób i sposób dojazdu do widowiskowych miejsc są dużym ułatwieniem dla kibiców. Odcinki, tak jak cały region są równie malownicze – szczególnie te, które przebiegają przez winnice. Jednak pod względem sportowym są bardzo zróżnicowane i przez to po prostu trudne. Sportowych emocji i atrakcji dla kibiców tu nie brakuje, a ta edycja zapowiada się bardzo ciekawie. Wszystko to niewiele ponad 2 godziny drogi z Polski, więc mocno liczymy na to, że na trasie pojawią się polscy kibice i liczne biało-czerwone akcenty. W imieniu całego zespołu i wszystkich partnerów GK Forge Grelowski Obróbka Plastyczna Metali, Grupa Metkom, Satjam, Darma, Deco-Car, Minimax, Viralseed i Pokrycia Dachowe Pniok Sylwester. Zapraszam na odcinki i strefę serwisową czwartej rundy Mistrzostw Czech.

raha_szeja5

Tomasz Gryc (Gryc Racing Team, Peugeot 208 – pilota Michał Kuśnierz): Cieszę się, że po raz kolejny będę mógł sprawdzić się na czeskich odcinkach specjalnych. Rajd Hustopece zapowiada się naprawdę ciekawie, przede wszystkim ze względu na bardzo mocną obsadę. To świetny moment na trening, szczególnie że od końca kwietnia nie mieliśmy okazji startować na asfalcie. Przed nami wymagająca druga część sezonu, dlatego staramy się naprawdę pieczołowicie dobierać każdy kolejny etap przygotowań. W Czechach spodziewamy się także bardzo gorącej atmosfery, ponieważ tamtejsze rajdy odwiedza naprawdę sporo kibiców. Liczę również na obecność rajdowych fanów z Polski, bo od granicy dzielić nas będzie zaledwie 200 kilometrów.