TOTALEENERGIES: KIEDY NAPRAWDĘ TRZEBA WYMIENIAĆ OLEJ?

Interwał wymiany oleju silnikowego nie jest taki sam dla każdego samochodu.

Na jego długość wpływają konstrukcja jednostki napędowej, zastosowany olej oraz sposób eksploatacji auta.


Zobacz relacje:

FORD: WYŚCIGI POMAGAJĄ WZMACNIAĆ V8 DO MUSTANGA I F-150
 

TECHNIKA


 
Olej silnikowy odpowiada nie tylko za smarowanie współpracujących ze sobą elementów. Chroni jednostkę napędową przed uszkodzeniami mechanicznymi, wysoką temperaturą i korozją, a jednocześnie pochłania zanieczyszczenia powstające podczas spalania paliwa.

Z czasem jego zdolność do wykonywania tych zadań maleje. Jeżeli środek smarny nie zostanie wymieniony w odpowiednim momencie, wewnątrz silnika mogą zacząć odkładać się osady, przyspieszając zużycie jego elementów. Dlatego jednym z podstawowych elementów prawidłowej eksploatacji samochodu pozostaje regularny serwis olejowy.

Dlaczego jeden samochód wymaga wymiany po 10 tys., a inny po 40 tys. km?

Producent każdego silnika określa wymagania dotyczące stosowanego oleju. Odpowiednie normy i homologacje definiują jego właściwości, uwzględniając między innymi niskopopiołowość czy odporność na zjawisko LSPI.

Sama konstrukcja jednostki napędowej nie jest jednak jedynym czynnikiem wpływającym na trwałość oleju. Duże znaczenie mają także warunki użytkowania samochodu.

Zimne rozruchy, częsta jazda na krótkich dystansach oraz poruszanie się głównie w mieście są dla oleju bardziej wymagające niż spokojna jazda na dłuższych trasach. Z tego względu nawet w przypadku tego samego modelu i tej samej wersji silnikowej rzeczywista częstotliwość serwisu może zależeć od sposobu eksploatacji.

Znaczenie ma również rodzaj napędu. Inne wymagania mogą obowiązywać dla silników benzynowych, wysokoprężnych czy układów hybrydowych. Rozwój technologii silników i samych środków smarnych sprawił, że w niektórych konstrukcjach producenci dopuszczają interwały sięgające nawet 40 tys. km.

Jazda miejska może skrócić interwał

Krótkie przejazdy należą do szczególnie wymagających warunków pracy silnika. Olej często nie zdąży wtedy osiągnąć optymalnej temperatury, a samochód regularnie rusza, zatrzymuje się i pracuje przy zmieniającym się obciążeniu.

Według materiału TotalEnergies jednym ze wskaźników pozwalających ocenić sposób eksploatacji może być zużycie paliwa. Jeżeli jest ono wyraźnie wyższe od wartości podawanych przez producenta, może to oznaczać intensywniejsze warunki pracy jednostki napędowej. W takiej sytuacji warto rozważyć częstszą wymianę oleju.

Podobne obciążenie może powodować również bardzo dynamiczna jazda autostradowa.

Long Life nie dla każdego silnika

Olejów typu Long Life i wydłużonych okresów między wymianami nie należy stosować automatycznie w każdym samochodzie. Decydujące znaczenie mają konstrukcja silnika oraz zalecenia jego producenta.

To właśnie dokumentacja konkretnego samochodu powinna być podstawą przy wyborze właściwego środka smarnego i określaniu terminu jego wymiany.

Liczy się nie tylko przebieg

Olej starzeje się również wtedy, gdy samochód jest używany sporadycznie. Ma kontakt z tlenem, podlega procesowi utleniania, a do wnętrza silnika może przedostawać się wilgoć.

Dlatego nawet jeśli samochód pokonuje rocznie zaledwie 2–3 tys. km, sam niski przebieg nie oznacza, że olej można pozostawić w silniku przez wiele lat. W materiale TotalEnergies wskazano, że przy niewielkich przebiegach przyjmuje się wymianę co najmniej raz w roku.

Nie istnieje więc jeden uniwersalny interwał odpowiedni dla każdego samochodu. Najważniejsze pozostają wymagania producenta, właściwa specyfikacja oleju oraz uwzględnienie rzeczywistych warunków, w jakich pracuje silnik.

Czytaj także: