EUROPOSŁOWIE ZA SZYBKIM ROZWOJEM SIECI STACJI ŁADOWANIA W UE

Parlament Europejski poparł cele dotyczące ładowania samochodów elektrycznych.

Cele, które – jeśli zostaną zaakceptowane przez rządy – zapewnią kierowcom możliwość publicznego ładowania w każdym zakątku Europy i płatności kartą najpóźniej do 2025 roku.


Zobacz także:

T&E: CIĘŻARÓWKI BĘDĄ TAŃSZE, BARDZIEJ NIEZAWODNE I O WIĘKSZYM ZASIĘGU

ECO


 

Sieć organizacji Transport&Environment (T&E) z zadowoleniem przyjęła głosowanie nad rozporządzeniem w sprawie infrastruktury paliw alternatywnych (Alternative Fuels Infrastructure Regulation, AFIR), które przewiduje wprowadzenie wymogu rozmieszczenia hubów ładowania co 60 km wzdłuż głównych dróg oraz pełnej dostępności na mniejszych drogach, a także w miastach.

Kierowcy mogliby z łatwością znaleźć stacje ładowania w Europie Środkowej i Wschodniej, ponieważ Parlament chce ambitniejszych celów w zakresie liczby pojazdów przypadającej na jedną ładowarkę dla krajów o niskim poziomie upowszechnienia pojazdów elektrycznych. Na bardziej dojrzałych rynkach, kraje byłyby zobowiązane do zapewnienia 1kW ładowania na jeden bateryjny pojazd elektryczny na drodze. Pozwala to rządom na elastyczność w podejmowaniu decyzji, czy więcej szybkich ładowarek czy stacji wolnego ładowania zaspokoi potrzeby użytkowników dróg. Co najważniejsze, kierowcy mogliby używać swoich kart bankowych do płacenia za ładowanie na każdej publicznej ładowarce w Europie.

Fabian Sperka, kierownik ds. polityki w zakresie pojazdów w T&E, powiedział: Przez lata niepokój o infrastrukturę powstrzymywał elektryfikację transportu drogowego. Ta ustawa powinna rozwiać wszelkie obawy i zapewnić, by dostępność ładowania zawsze dotrzymywała kroku liczbie pojazdów elektrycznych na drogach.

Elektryczne ciężarówki również miałyby do dyspozycji wiele publicznych punktów ładowania w ramach proponowanych przez Parlament celów. Kraje UE byłyby zobowiązane do zapewnienia możliwości ładowania o mocy 2 000 kW co 60 km wzdłuż głównych szlaków transportowych (sieć bazowa TEN-T) w 2025 roku, a następnie do zwiększenia jej do 5 000 kW w 2030 roku. Począwszy od 2030 cele te będą dotyczyć całej sieci drogowej TEN-T. Doładowanie przy użyciu ładowarki o mocy 700-900 kW podczas obowiązkowej przerwy na odpoczynek kierowcy wystarcza, aby prawie wszystkie ciężarówki ukończyły swoją dzienną trasę.

Parlament chce, aby do 2027 roku powstała też infrastruktura do tankowania ciężarówek na wodór, co 100 km wzdłuż sieci TEN-T. Europosłowie nie usunęli jednak z rozporządzenia propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej sieci tankowania LNG na głównych trasach do 2025 roku. T&E oceniło, że unijni ustawodawcy powinni raczej skupić się całkowicie na wspieraniu czystych technologii dla ciężarówek, które są gotowe do wprowadzenia na rynek.

T&E wezwało rządy UE, aby sprostały ambicjom wyznaczonym przez europosłów w zakresie dostępności infrastruktury do ładowania dla samochodów osobowych i ciężarowych, kiedy rozpoczną negocjacje z Parlamentem Europejskim w celu sfinalizowania prawa. Ministrowie transportu chcą znacznie słabszych celów w zakresie infrastruktury ładowania samochodów osobowych, natomiast w przypadku pojazdów ciężarowych chcieliby wprowadzić jedynie obowiązek zapewnienia dostępności infrastruktury ładowania o mocy 1400 kW, w odległości do 120 km od siebie, na zaledwie 15% sieci dróg w 2025 roku.

Fabian Sperka powiedział: Wszyscy, od producentów po przewoźników, mówią, że ciężarówki o zerowej emisji potrzebują infrastruktury ładowania, aby ich rynek się rozwijał. Posłowie słuchają ich apeli i popierają cele w zakresie tworzenia kompleksowej sieci stacji ładowania. Parlament musi stanąć w obronie bezemisyjnych ciężarówek w negocjacjach z rządami, które chcą jedynie ułamka potrzebnej sieci.