RAJD MONTE CARLO: DŁUGA HISTORIA SKODY

Trwa Rajd Monte Carlo, runda Mistrzostw Świata. Niespodzianką in plus była znakomita postawa załogi Sebastien Ogier i Julien Ingrassia w Skodzie Fabia S2000 (niestety Francuzi odpadli po rolowaniu). Przypominamy sportowy sukces marki Škoda sprzed półwiecza.

31. Rajd Monte Carlo w roku 1962 zakończył się tytułem mistrzowskim w klasie do 1300 ccm dla fińskiej załogi Esko Keinänen i Rainer Eklund i ich Škody Octavia TS. Co ciekawsze, ostateczny rezultat zmagań RMC z roku 1961 był analogiczny – jednak wówczas powszechnie tłumaczono go raczej łutem szczęścia niż faktycznymi umiejętnościami załogi i możliwościami samochodu z Mladá Boleslav.

Potwierdzenie wyniku w kolejnym sezonie miało zatem wydźwięk szczególny. Tym większy, że do granicy klasy 1300 ccm silnikowi Octavii TS brakowało całkiem sporo objętości, a w pokonanym polu znalazło się trzech faworytów imprezy prowadzących samochody Alfa Romeo, o kierowcach Triumphów, Volvo, Renault Gordini i VW nawet nie wspominając.

Praktycznie zupełnie zgodna z wykonaniem seryjnym Octavia TS (Touring Sport) okazała się niezwykle groźną bronią na najsilniej obsadzonej sportowej arenie samochodowej świata.

Oprócz Octavii TS w rękach ekip zagranicznych, w Monte Carlo 1962 wyraźnie zaakcentowały swą obecność załogi fabryczne Škoda w parach: Horsak i Bobek, Fousek i Vidner oraz Bobek i Rieger. Na kolejne potwierdzenie formy Octavii TS i zwycięskiej ekipy Keinänen i Eklund nie trzeba było długo czekać.

W Rajdzie 1000 Jezior w 1962 wywalczyli drugie miejsce w klasyfikacji generalnej (!), pokonując nawet słynnego Erika Carlssona prowadzącego SAAB-a.

Przypomniane dziś sukcesy sportowe wydatnie przyczyniły się do utrzymania wysokiej popularności Octavii na kapitalistycznych rynkach eksportowych aż do samego zakończenia produkcji modelu w roku 1964 (poza odmianą Combi wytwarzaną i sprzedawaną do roku 1971). Szczególną popularnością cieszyły się na nich odmiany TS – zwłaszcza w Szwecji i Norwegii.

Dziś oryginalna Octavia TS jest prawdziwym białym krukiem na rynku samochodów kolekcjonerskich, niekiedy nadal uczestniczącym w sportowej rywalizacji pojazdów zabytkowych.

Dla Škoda PR Portal opracował Tomasz Orlik, „Automobilista”

POLECAMY: RAJD MONTE CARLO 2012: WILLI WEYENS – GALERIA