Świat samochodów wyczynowych jest barwny i zróżnicowany. Auta służące do rywalizacji na odcinkach specjalnych i torach możemy jednak podzielić na trzy główne typy – rajdowe, wyścigowe oraz te do driftu.
Wszystkie mają wiele wspólnego, ale też wiele je różni. Postanowiliśmy porównać je ze sobą.
Zobacz także:
Niuanse tłumaczy licencjonowany kierowca rajdowy, jeden z najlepszych drifterów w Europie i konstruktor samochodów wyczynowych – Paweł Trela.
Rajdówka na dwa sposoby
Rajdy samochodowe dzielimy na dwa główne typy – tzw. płaskie i terenowe. W rajdach płaskich rywalizacja odbywa się na odcinkach wyznaczonych na asfaltowych i szutrowych drogach, a rajdówki bazują zwykle na znanych modelach aut osobowych. W terenowych kierowcy rywalizują w trudniejszym terenie, często na bezdrożach, więc do walki zaprzęgane są prawdziwe terenówki.
Rajdy płaskie cieszą się na ogół większą popularnością, więc przyjrzyjmy się autom, które startują właśnie w nich.
Samochody rywalizujące w najwyższych seriach muszą być oparte na modelach seryjnych i spełniać szereg wymagań określonych przepisami FIA, czyli Międzynarodowej Federacji Samochodowej. Auta klasy WRC i R5 bazują obecnie na miejskich hatchbackach segmentu B. Dlatego na odcinkach rajdowych można zobaczyć Toyotę Yaris, Forda Fiestę, Hyundaia i20 Coupe, Citroena C3 czy Skodę Fabię.
Poza konstrukcją nadwozia czy ogólną stylistyką z oryginałami mają jednak niewiele wspólnego. Liczne lotki, szerokie nadkola i duże skrzydło z tyłu zdradzają od razu, że mamy do czynienia z niezwykłymi maszynami.
Sercem współczesnych rajdówek WRC są benzynowe turbodoładowane silniki z bezpośrednim wtryskiem paliwa, o pojemności skokowej limitowanej do 1 600 cm3. Przepisy ograniczają również przepływ powietrza w kolektorze dolotowym. Konstruktorzy topowych samochodów rajdowych muszą więc wspinać się na wyżyny kreatywności, by wycisnąć z silników jak najwięcej w ramach dostępnych limitów, jednocześnie dbając o żywotność jednostki napędowej. Rezultaty są naprawdę imponujące.
Toyota Yaris WRC dysponuje mocą ponad 380 KM i maksymalnym momentem obrotowym sięgającym 425 Nm. Dla porównania najmocniejszy drogowy Yaris 3. generacji – a na tej odsłonie hatchbacka oparta jest aktualna rajdówka Toyoty – miał 212 KM wytwarzane przez silnik o pojemności 1,8 l. Mowa o wariancie GRMN.
Nieodłącznym elementem topowych rajdówek jest też napęd na cztery koła – 4×4. W samochodach WRC za przekazywanie momentu obrotowego odpowiadają trzy mechanizmy różnicowe – po jednym na każdej osi oraz aktywny centralny dyferencjał, który umożliwia sterowanie stosunkiem rozdziału momentu obrotowego pomiędzy osiami. Łącznikiem pomiędzy nim a silnikiem jest 6-biegowa przekładnia z hydrauliczną zmianą przełożeń, którą kierowca steruje za pomocą manetki przy kierownicy.
Zawieszenie, opony oraz hamulce auta rajdowego są zawsze dostosowywane do nawierzchni, na jakiej odbywa się rywalizacja. W efekcie rajdówki występują w dwóch głównych konfiguracjach – szutrowej i asfaltowej. W ustawieniu szutrowym zawieszenie jest bardziej miękkie i ma większy skok, a jego elementy są wyraźnie mocniejsze, by radziły sobie lepiej z nierównościami, kamieniami i wysokimi hopami.
W takiej konfiguracji samochód otrzymuje również mniejsze koła z oponami o większym profilu i bardziej rozbudowanym bieżniku, dodatkowe osłony podwozia i dysponuje wyraźnie większym prześwitem.
W ustawieniu asfaltowym zawieszenie jest zaś sztywniejsze, opony cieńsze, a koła większe i wyposażone w potężniejsze hamulce. W WRC średnica tarcz dochodzi do 370 mm, a hamulce są chłodzone nie tylko powietrzem, ale również cieczą. Jeszcze inne wyzwanie stawiają przed mechanikami rajdy zimowe, kiedy odcinki są zaśnieżone – wtedy z ciężarówki trzeba wyciągnąć opony z kolcami. Odpowiednie dostosowanie samochodu do warunków jest w rajdach płaskich kluczowe.
– W każdej dyscyplinie sportów motorowych odpowiednie ustawienie samochodu jest bardzo ważne. Niezależnie, czy chodzi o rajdy, wyścigi czy drift. Jednak w rajdach płaskich, z racji znacznie większej różnorodności nawierzchni, na jakiej odbywają się imprezy, jest jeszcze bardziej istotne. W zaawansowanej rajdówce przed każdym rajdem indywidualnie dostosowuje się mnóstwo elementów – geometrię zawieszenia, siłę dobicia i odbicia amortyzatorów, rozkład siły hamowania, stopień spinania dyferencjałów w czasie hamowania i przyspieszania, wartości przełożeń, ciśnienie w oponach. Można by długo wymieniać. Wszystko ma bardzo istotny wpływ na zachowanie auta na odcinkach. Oczywiście wiele zależy nie tylko od warunków, ale również stylu jazdy kierowcy. Niektórzy preferują chociażby większą tendencję do nadsterowności, inni wolą bardziej zbalansowane ustawienie – tłumaczy Paweł Trela, który karierę w motorsporcie zaczynał właśnie od rajdów.
Samochód wyścigowy niejedno ma imię
Samochody wyścigowe to bardzo pojemna kategoria. Mamy w końcu otwarte auta Formuły 1, zaawansowane prototypy startujące w wyścigu Le Mans 24h czy konstrukcje bazujące na modelach, które znajdziemy w zwykłych salonach samochodowych. Są też monstrualne dragstery, wyścigowe ciężarówki, filigranowe – ale niesamowicie szybkie – gokarty i samochody do rallycrossu, które w dużym stopniu przypominają rajdówki.
Różnorodne są również jednostki napędowe. Do wyścigów coraz mocniej wkradają się silniki elektryczne i napędy hybrydowe, ale największą popularnością nadal cieszą się konwencjonalne motory spalinowe, najczęściej napędzane benzyną.
Ta różnorodność sprawia, że trudno stworzyć uniwersalne porównanie rajdówki i samochodu wyścigowego. Rajdowy Yaris WRC będzie się przecież różnił znacznie bardziej od auta ekipy Mercedes- AMG Petronas Formula One Team, niż wyścigowej Toyoty Corolli z brytyjskiej serii BTCC. Stawiamy zatem na porównanie samochodów o bardziej zbliżonej konstrukcji.
Za przykład weźmy wyścigówkę popularniej klasy GT3 – Lexusa RC F GT3. Tak jak topowe rajdówki, to samochód zbudowany na bazie samochodu drogowego. I tak samo jak one, przerobiony w znacznym stopniu.
RC F GT3 bazuje na sportowym coupé z Japonii – Lexusie RC F. Nadwozie auta zostało jednak mocno zmodyfikowane. Praktycznie wszystkie zewnętrzne elementy karoserii wykonano z lekkich i mocnych kompozytów na bazie włókna węglowego, a standardowe szyby zastąpiono wykonanymi z poliwęglanu. Taka kuracja odchudzająca pozwoliła obniżyć masę wyścigowego Lexusa o niemal 500 kg, do około 1 300 kg. Dla porównania rajdówka WRC musi ważyć minimum 1 190 kg.
Twórcy Lexusa RC F GT3 postarali się również o odpowiedni docisk do podłoża. Auto zwraca uwagę bardzo rozbudowanym pakietem aerodynamicznym z wielkim dyfuzorem i jeszcze większym skrzydłem na tyle.
Podobnie jak wersja drogowa, torowy Lexus dysponuje wolnossącym silnikiem V8. Jednostka ma jednak powiększoną do 5,4 l pojemność skokową i dysponuje mocą ponad 500 KM. Silnik połączono z 6-stopniową, sekwencyjną skrzynią biegów obsługiwaną manetkami przy kierownicy. Nad pracą wszystkich układów czuwają aż cztery komputery.
Kierowca może zmieniać np. mapy pracy silnika i skrzyni biegów. System telemetrii na bieżąco przesyła dane o stanie samochodu do stanowiska inżynierów, co pozwala lepiej dostosowywać ustawienia do specyfiki toru i szybciej reagować na ewentualne problemy.
Lexus RC F GT3 dysponuje też systemem kontroli trakcji oraz ABS-em. To rozwiązania, które znajdziemy w wielu współczesnych autach wyścigowych, ale nie w topowych rajdówkach. Dlaczego? Głównym powodem jest specyfika rywalizacji.
– W czasie jazdy na typowym torze wyścigowym poślizg jest czymś niepożądanym. Tutaj mocna utrata przyczepności to utrata prędkości. Choć trzeba zaznaczyć, że naprawdę szybcy kierowcy jadą na granicy i pozwalają oponom na minimalny, w pełni kontrolowany uślizg. Jednak na odcinkach rajdowych wykorzystujemy poślizgi w znacznie większym stopniu. Chociażby w ciasnych nawrotach, gdzie umiejętne zarzucenie tyłem pozwala szybciej pokonać zakręt. W takiej sytuacji systemy takie jak ABS czy kontrola trakcji tylko niepotrzebnie wcinałyby się i utrudniały kierowcy kontrolę nad autem – mówi Paweł Trela.
W kontrolowaniu rajdówki na krętych odcinkach pomaga też hydrauliczny hamulec ręczny, którego w autach wyścigowych nie znajdziemy. Kierowcy wyścigowi nie potrzebują również pilota, więc w autach tego typu nie ma też prawego fotela, który jest istotnym elementem wyposażenia każdego samochodu rajdowego. Ponadto samochody wyścigowe nie muszą być – i zwykle nie są – dopuszczone do ruchu drogowego.
Co innego rajdówki, które między odcinkami specjalnymi poruszają się po drogach publicznych. Dlatego znajdziemy w nich pełne oświetlenie czy inne elementy wymagane w zwykłych samochodach.
Elementem wspólnym dla samochodów wyścigowych, rajdowych oraz tych do driftu są natomiast rozbudowane systemy zwiększające bezpieczeństwo. Auta z Formuły 1 czy Le Mans mają konstrukcję, która jak kokon otacza kierowcę i chroni jego ciało w razie wypadku. W samochodach wyścigowych opartych na modelach drogowych, rajdówkach czy driftowozach taką rolę pełni klatka bezpieczeństwa.
Wspólnym elementem wyposażenia jest też system gaśniczy czy główny wyłącznik prądu, który pozwala szybko odłączyć zapłon bez zaglądania do wnętrza auta. W każdym samochodzie wyczynowym znajdziemy ponadto kubełkowe fotele i szelkowe pasy bezpieczeństwa.
Nietypowe auto do driftu
Dodatkową różnorodność do świata sportów motorowych wprowadzają auta do driftu. Konstrukcyjnie bliżej im do samochodów wyścigowych niż rajdówek. W końcu zawody driftingowe organizowane są na gładkiej nawierzchni torów wyścigowych lub górskich serpentyn, a nie na leśnych szutrach. Ale i od aut torowych wiele je różni. Samochody driftingowe są przecież stworzone do tego, czego konstruktorzy i kierowcy aut wyścigowych starają się unikać jak ognia – jazdy w poślizgu.
W związku z tym w samochodzie driftingowym znajdziemy wiele rozwiązań, które ułatwiają jazdę bokiem. To napęd wyłącznie na tył, spięty na sztywno mechanizm różnicowy, odpowiednia geometria zawieszenia czy układ kierowniczy pozwalający wychylić koła pod kątem nawet 70 stopni, czyli ponad dwa razy większym, niż w zwykłych autach drogowych. Samochody do driftu dysponują również dość dużym kątem obrotu kierownicy.
Ten dochodzi do 900 stopni, przez co pozwala płynniej kontrolować auto w poślizgu. Dla porównania w samochodach rajdowych popularną wartością jest około 500 stopni. Tu niższy kąt obrotu pozwala z kolei na szybsze wykonywanie manewrów. W driftowozach istotna jest również obecność hydraulicznego hamulca ręcznego – dobrze znanego z rajdówek – który pozwala zainicjować poślizg albo spowolnić auto przed zakrętem.
W samochodach do driftu nie znajdziemy za to rozbudowanych pakietów aerodynamicznych. Co prawda autom bardzo często towarzyszą szerokie bodykity oraz duże skrzydła, ale mające głównie ozdobną rolę. Nie oznacza to jednak, że kierowcom driftingowym wcale nie zależy na przyczepności. Jest wręcz odwrotnie.
– W profesjonalnym driftingu nie chodzi tylko o to, by jechać w ciągłym poślizgu. Celem jest jak najszybsza i najbardziej precyzyjna jazda bokiem, a esencją tego sportu pojedynki, w których dwa auta gonią się na torze, a zawodnik z tyłu ma naśladować ruchy przeciwnika. Przyczepność jest więc bardzo ważna, bo pozwala zachować kontrolę nad samochodem, jechać precyzyjnie i nadążyć za szybkim rywalem albo wywalczyć przewagę, kiedy on znajduje się z tyłu. Dlatego w driftingu na najwyższym poziomie stosujemy sportowe i bardzo przyczepne opony typu semi-slick o szerokości dochodzącej do niemal 300 mm. Ponadto przed najbardziej wymagającymi pojedynkami obniżamy w nich ciśnienie do granic możliwości, by lepiej kleiły się do asfaltu – tłumaczy Paweł Trela.
Skoro przyczepność jest tak ważna, to dlaczego w autach do driftu nie znajdziemy rozbudowanych elementów aerodynamicznych? Znany polski drifter i konstruktor zna na to odpowiedź.
– Auto wyścigowe jest cały czas skierowane przodem do kierunku jazdy, więc powietrze opływa lotki, płetwy i skrzydła przez cały czas pod mniej więcej tym samym kątem. W driftingu samochód jedzie bokiem, czasami ten kąt jest większy, czasem mniejszy, a na dodatek między zakrętami znajdują się przekładki, na których przez ułamek sekundy jedziemy prosto. W takiej sytuacji typowe elementy aerodynamiczne zachowują się nieprzewidywalnie i utrudniają jazdę. Nawet spoilery, które mają ozdobną funkcję i są zamocowane pod takim kątem, że praktycznie nie wytwarzają docisku, mogą przeszkadzać. Dlatego na szybszych trasach często zdejmuję tylne skrzydło – mówi Paweł.
Warto też dodać, że w ligach driftingowych, nawet tych najbardziej prestiżowych, obowiązują znacznie bardziej liberalne regulaminy techniczne niż w topowych seriach rajdowych czy wyścigowych. Najważniejsze ograniczenia dotyczą zwykle punktów mocowania zawieszenia, przesuwania grodzi silnika, szerokości opon i oczywiście wyposażenia w zakresie bezpieczeństwa. Taka swoboda powoduje, że w driftingu do aut powszechnie przeszczepia się części z innych modeli.
Wielkim uznaniem cieszą się chociażby pancerne silniki 2JZ z Toyoty Supry czy mocne V-ósemki linii LS od General Motors. Wielu drifterów korzysta również z bardzo wytrzymałych półosi z Nissana 300ZX Twin Turbo. Ich mocna konstrukcja jest bardzo istotna, bowiem driftingowi towarzyszą ogromne moce. Na profesjonalnym poziomie samochody dysponują mocą przekraczającą często 800 KM i momentem obrotowym dochodzącym do 1 000 Nm.
To wartości, które w wyścigach spotkamy bardzo rzadko, a w rajdach w ogóle. Liberalne regulacje techniczne sprawiają też, że w driftingu pojawiają się bardzo nietypowe auta. Przykładem może być Volkswagen Passat Tannera Fousta czy Toyota Corolla Hatchback, która w tym sezonie ponownie wystartuje w amerykańskiej lidze Formula Drift. Oba samochody musiały być oczywiście gruntownie przerobione.
Pod maską Corolli znalazł się silnik znany z poprzedniej RAV4, ale wzbogacony o turbosprężarkę i instalację wtrysku podtlenku azotu. Jednostkę obrócono o 90 stopni, by mogła wprawiać w ruch tylne koła. A żeby skierować moment obrotowy na tylną oś, pod podłogą trzeba było zagospodarować miejsce na wał napędowy i mechanizm różnicowy oraz przerobić tylne zawieszenie.
W efekcie powstało auto, które dało Norwegowi Fredricowi Aasbo wiele miejsc na podium. Co nie zmienia faktu, że to nadal samochód oparty na popularnym kompakcie, którym codziennie wiele osób dojeżdża do pracy.
– Regulaminowa swoboda sprawia, że drifting staje się bardzo interesujący dla wielu osób. Konstruktorzy mogą puścić wodze fantazji w czasie projektowania auta, a kibice oglądać w akcji niekiedy bardzo nietypowe projekty. Jako kierowca i mechanik cenię tę cechę driftingu. Jest też taniej. Możemy skorzystać z wielu sprawdzonych części z innych pojazdów, zamiast projektować i robić na zamówienie zupełnie nowe, droższe. W moim samochodzie mam silnik z Toyoty Supry, amortyzatory Ohlins stworzone z myślą o sportowych motocyklach, półosie z Nissana 300ZX Twin Turbo i solidną maglownicę z Forda Transita. To dość osobliwe zestawienie, ale przetestowane przez lata i sprawdzające się doskonale – mówi Trela, który budowy samochodów sportowych uczy również na Uczelni Techniczno- Handlowej w Warszawie.
Driftingowy samochód Pawła Treli – zwany MayBugiem – zasługuje na uwagę. To auto zbudowane na bazie kabrioletu wielkości miejskiego hatchbacka. Samochód został rzecz jasna gruntownie przebudowany, a z oryginałem łączy go jedynie kilka części. Pod maską znalazł się silnik o mocy przekraczającej 800 KM wspomagany przez potężną turbosprężarkę i wtrysk podtlenku azotu.
Moment obrotowy przekazuje na tylne koła sekwencyjna skrzynia biegów uznanej firmy Quaife, a centralnym punktem tylnej osi jest wyczynowy mechanizm różnicowy Winters, którego przełożenie można zmodyfikować w kilka minut. Auto zwraca też uwagę imponującym skrętem oraz sporymi wylotami powietrza z tyłu, przez które wydostaje się rozgrzane powietrze opływające potężne chłodnice.














![LEXUS: ŚWIATOWA PREMIERA NOWEGO TZ. ELEKTRYCZNY SUV Z SZEŚCIOMA MIEJSCAMI Lexus zaprezentował nowy model TZ – w pełni elektrycznego SUV-a klasy premium […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Lexus-TZ-65x65.jpg)
![VOLKSWAGEN: ELEKTRYCZNY ID. POLO TRAFIŁ DO POLSKICH SALONÓW Volkswagen rozpoczął przyjmowanie zamówień na nowego, w pełni elektrycznego ID. Polo. Model […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Volkswagen-ID.-Polo-65x65.jpg)
![PEKIN 2026: LEPAS L4 EV ZAPOWIADA GLOBALNĄ STRATEGIĘ MARKI Marka LEPAS zapowiada premierę modelu L4 EV podczas targów Auto China 2026 […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Lepas-65x65.jpg)
![PEKIN 2026: HYUNDAI IONIQ V I NOWA STRATEGIA DLA RYNKU CHIŃSKIEGO Hyundai Motor potwierdza swoje długoterminowe zaangażowanie w Chinach, prezentując model IONIQ V […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Pekin-2026-Hyundai-65x65.jpg)
![LANCIA: TROFEO LANCIA POWRACA W 2026 ROKU Z NOWĄ KATEGORIĄ RALLY6 Trofeo Lancia wróci na odcinki specjalne w sezonie 2026, kontynuując oficjalny powrót […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/01/Trofeo-Lancia-65x65.jpg)
![LANCIA: POWRÓT DO WRC PODCZAS RALLYE MONTE-CARLO 2026 Lancia oficjalnie wraca do Rajdowych Mistrzostw Świata, debiutując w klasie WRC2 podczas […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/01/Lancia-Ypsilon-Rally2-HF-Integrale-65x65.jpg)
![VOLKSWAGEN: POWRÓT NA NÜRBURGRING Z GOLFEM R 24H Volkswagen R potwierdził udział w 24-godzinnym wyścigu Nürburgring w 2027 roku. Projekt […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Volkswagen-Golf-R-24H-65x65.jpg)
![WEC: OSTATNI TEST PEUGEOTA 9X8 PRZED 24H LE MANS NA TORZE SPA Team Peugeot TotalEnergies przygotowuje się do kluczowego etapu sezonu FIA WEC. Wyścig […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/WEC-Peugeot-TotalEnergies-SPA-65x65.jpg)
![FORMUŁA 1: SHELL I SCUDERIA FERRARI NADAL CHCĄ WYGRYWAĆ Shell i Scuderia Ferrari przedłużają partnerstwo. Ma ono zaowocować opracowaniem lepszych produktów, […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2021/03/Shell-Ferrari1-65x65.jpg)
![FORMUŁA 1: OFICJALNE AUTA MERCEDESA Z NOWYM DESIGNEM Mercedes- AMG Official Safety Car to oficjalny samochód bezpieczeństwa, który obok samochodu […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2021/03/mercedes-f1-safety1-65x65.jpg)
![MITSUBISHI: PAJERO ŚWIĘTUJE 44. URODZINY 7 maja Mitsubishi Motors obchodziło 44. rocznicę debiutu modelu Pajero na rynku […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Mitsubishi-Pajero-65x65.jpg)
![CITROEN: 50 LAT 2CV SPOT – PIERWSZEJ LIMITOWANEJ SERII MARKI Citroen świętuje 50-lecie modelu 2CV Spot, pierwszej edycji limitowanej w historii marki. […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/04/Citroen-2-CV-Spot-65x65.jpg)
![MAZDA: MAJÓWKA W STYLU SLOW ROAD BEZ PLANOWANIA I REZERWACJI Mazda zachęca do spontanicznych podróży samochodowych po Polsce w ramach projektu Slow […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Slow-Road-by-Mazda-65x65.jpg)
![MAZDA: ODKRYWAJ PARKI DINOZAURÓW W POLSCE W RYTMIE SLOW Jesień to idealny czas, by zwolnić tempo, odłożyć telefony i wspólnie wyruszyć […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/11/Mazda-Slow-Road-65x65.jpg)
![YAMAHA: TRACER 7 i TRACER 7 GT NA ROK 2026 ZE SKRZYNIĄ BIEGÓW Y-AMT Modele TRACER 7 i TRACER 7 GT marki Yamaha zawsze oferowały połączenie […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/10/Yamaha-TRACER-7-65x65.jpg)
![YAMAHA: PROMOCJA NA WYBRANE MOTOCYKLE I SKUTERY DO KOŃCA STYCZNIA To już ostatnie okazje Yamahy. Popularne modele można znaleźć w niższych cenach […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/01/Yamaha-promocja-65x65.jpg)
![BRACIA SZKOPEK INACZEJ NIŻ BRACIA KLICZKO ALE PO SWÓJ SUKCES Mistrzowie świata w boksie, Władymir i Witalij Kliczko obiecali kiedyś swojej mamie, […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2018/05/szkoepk-naszym3-65x65.jpg)
![SMUTNY OKRES CZYLI NIGDY O WAS NIE ZAPOMNIMY Styczeń jest bardzo smutnym miesiącem dla polskich fanów rajdów samochodowych. I nie […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2018/01/odeszli1-65x65.jpg)
![TOYOTA: CHARGING NETWORK Z NIŻSZYMI CENAMI I NOWYMI PARTNERAMI W EUROPIE Toyota obniża ceny w swojej sieci ładowania i rozszerza listę partnerów. Zmiany […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/04/Toyota-Charging-Network_01-65x65.jpg)
![SKODA: NOWA FABRYKA BATERII W MLADÁ BOLESLAV – 335 TYS. SYSTEMÓW ROCZNIE Skoda otworzyła nową halę montażu systemów akumulatorowych w zakładzie w Mladá Boleslav, […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/03/Skoda-produkcja-akumulatorow-65x65.jpg)
![VOLKSWAGEN GROUP: EUROPEJSKI PROJEKT POPRAWY BEZPIECZEŃSTWA NA DROGACH Grupa Volkswagen rozpoczyna europejski projekt, którego celem jest dalsza poprawa bezpieczeństwa ruchu […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/01/Volkswagen-Group-65x65.jpg)
![SKODA: PROGRAM „PRAWO DO JAZDY” DLA KIEROWCÓW WRACAJĄCYCH ZA KIEROWNICĘ Najpierw spokój, potem jazda – Skoda pomaga wrócić za kierownicę Powrót do […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/12/Skoda-Prawo-Do-Jazdy-65x65.jpg)
![CAMPER CARAVAN SHOW 2026: TOYOTA PROACE MAX TANUKI PRZEDPREMIEROWO W WARSZAWIE Toyota prezentuje przedpremierowo kampera PROACE MAX Tanuki podczas targów Camper Caravan Show […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Toyota-PROACE-MAX-Tanuki-65x65.jpg)
![CV SHOW 2026: DELIVAN DEBIUTUJE W EUROPIE I PREZENTUJE NOWĄ STRATEGIĘ FSCV DELIVAN debiutuje globalnie podczas Commercial Vehicle Show, prezentując nową generację pojazdów dostawczych. […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/04/CV-Show-DELIVAN-65x65.jpg)
![GOODYEAR: NOWA GENERACJA OPON CAŁOROCZNYCH VECTOR ALL SEASON 4 Goodyear wprowadza nową generację opony całorocznej, rozwijając segment w przeddzień jego 50-lecia. […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Goodyear-Vector-All-Season-4-65x65.jpg)
![CONTINENTAL: PODWÓJNE WYRÓŻNIENIE NA TIRE TECHNOLOGY AWARDS 2026 Continental po raz kolejny zdobywa tytuł „Producenta opon roku” w konkursie Tire […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/03/Continental-Tire-Manufacturer-of-the-Yea-65x65.jpg)
![TOTALENERGIES: CZY OLEJ SILNIKOWY MUSI BYĆ ZAWSZE TEJ SAMEJ MARKI? Jak podkreśla Adam Klimek, ambasador marki TotalEnergies, to jeden z najczęściej powielanych […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/TotalEnergies-65x65.jpg)
![ALPINE: SYSTEM TELEMETRICS W A390 JAKO CYFROWY TRENER KIEROWCY System Alpine Telemetrics w modelu A390 wykracza poza funkcję klasycznych wskaźników, oferując […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2026/05/Alpine-Telemetrics-65x65.jpg)
![SKODA: HYBRYDY PLUG-IN ZACHOWAJĄ LIMIT 150 TYS. ZŁ Nowe limity amortyzacji od 2026 roku. Niskoemisyjne modele Skody dostępne w preferencyjnym […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/10/Skoda-amortyzacja-podatki-65x65.jpg)
![MAZDA: NSA ODRZUCA SKARGĘ KIS – HYBRYDY Z TAŃSZĄ AKCYZĄ Mazda Motor Poland wygrała przed Naczelnym Sądem Administracyjnym sprawę dotyczącą obniżonej akcyzy […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/10/Mazda-NSA-65x65.jpg)
![SAMOCHÓD SPROWADZONY Z USA – CZY JEST SIĘ CZEGO BAĆ? O używanych samochodach sprowadzanych w ramach prywatnego importu do Polski z USA […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/02/carVertical-auto-z-USA-65x65.jpg)
![OPEL: PREMIERA SPORTOWYCH MODELI ASTRA GSe I ASTRA SPORTS TOURER GSe Sportowa przyszłość Opla jest elektryczna: hybrydy plug‑in Astra GSe i Astra Sports […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2023/02/Opel-Astra-GSe-i-Astra-Sports-Tourer-GSe-65x65.jpg)
![TEST: CHERY TIGGO 8 – PRZESTRONNY RODZINNY SUV, KTÓRY NIE NADWYRĘŻY PORTFELA Testowaliśmy Chery TIGGO 8 aby sprawdzić, jak duży SUV nowej na polskim […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/11/Chery-TIGGO-8-65x65.jpg)
![TEST: JEEP AVENGER CZYLI MAŁY AMERYKANIN W EUROPEJSKIM WYDANIU Jeep Avenger przebojem wszedł na Europejskie rynki. W październiku łączna sprzedaż przekroczyła […]](https://www.newsauto.pl/wp-content/uploads/2025/01/Jeep-Avenger-test-65x65.jpg)
