DUŻE FIRMY CHCĄ CZYSTSZYCH CIĘŻARÓWEK – PISZĄ LIST

ciezarowki-korek1

UE powinna ustanowić ambitny wskaźnik sprzedaży dla samochodów ciężarowych o zerowej emisji, który producenci tych pojazdów będą musieli wypełnić w 2025 r.

Apeluje o to do europejskich prawodawców sześć głównych światowych marek i firm transportowych.


Zobacz także:

ECO

UŻYTKOWE


 

W liście, którego treść dotarła do organizacji Transport & Environment, firmy Nestlé, Carrefour i Spar Austria wraz z firmami transportowymi Alstom, Geodis i DB Schenker stwierdzają, że roczny benchmark sprzedaży ma zasadnicze znaczenie, jeśli sektor transportu ma zmniejszyć emisje i koszty paliwa.

Firmy i przewoźnicy stwierdzają w liście do unijnego komisarza ds. klimatu, Miguela Ariasa Cañete, unijnych ministrów środowiska i czołowych posłów do PE, że ze strony UE potrzebują „zapewnienia wysokiego poziomu pewności rynkowej” w zakresie sprzedaży pojazdów o zerowej emisji do 2025 r. Ciężarówki powodują prawie 20 proc. zanieczyszczenia powietrza NOx w wielu europejskich miastach, podczas gdy razem samochody ciężarowe i furgonetki emitują 40 proc. wszystkich emisji CO2 w transporcie drogowym na całym świecie.

Tymczasem producenci samochodów ciężarowych od dawna blokują innowacje: w 2017 r. UE nałożyła na europejskich producentów karę w wysokości 3,8 mld euro za kartel ustalający ceny i opóźniający wprowadzenie czystszych technologii.

– Jeśli chcemy sprostać naszym obowiązkom w zakresie ochrony klimatu, potrzebujemy większej pewności rynkowej co do dostępności pojazdów o zerowej emisji. Kluczem do tego będzie realistyczny, ale ambitny wskaźnik sprzedaży w UE na 2025 r. – powiedział Philippe de Carné, wiceprezes ds. innowacji w grupie Geodis zajmującej się transportem i logistyką.

W ubiegłym roku ponad 40 głównych światowych marek, firm transportowych i przewoźników napisało do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean- Claude’a Junckera, domagając się, by ambitny obowiązkowy cel sprzedaży ciężarówek o zerowej emisji stał się częścią unijnych norm efektywności paliwowej dla ciężkich pojazdów.

– Popieramy cel wprowadzenia na drogi większej liczby samochodów o zerowej emisji. Jest to w pełni zgodne z naszymi planami ograniczenia niemal do zera wpływu naszych działań na środowisko do 2030 r. – stwierdził Bart Vandewaetere, szef działu komunikacji korporacyjnej i relacji rządowych Nestlé dla strefy Europa, Bliski Wschód i Afryka Północna.

Posłowie do PE głosowali już za 5 proc. wskaźnikiem sprzedaży dla samochodów o zerowej emisji w 2025 r. Ministrowie środowiska UE popierają wprowadzenie benchmarku sprzedaży tylko w przypadku, gdy potrzebę jego przyjęcia potwierdzi przegląd prawodawstwa w 2022 r. Biznes chce, aby wskaźnik sprzedaży na rok 2025 został potwierdzony już teraz, co ma dać im pewność co do potrzeby jego realizacji.

Przedstawiciele krajów członkowskich 6 lutego decydowali o swoim stanowisku negocjacyjnym na kolejną rundę rozmów w ramach trialogu planowaną na 12 lutego.

– Firmy domagają się silnego prawodawstwa, które zwiększy podaż zeroemisyjnych ciężarówek. Wskaźnik referencyjny sprzedaży wynoszący 5 proc. będzie wyraźnym krokiem we właściwym kierunku. Pomoże Europie odejść od paliw kopalnych w transporcie. Koniec końców musimy oczyścić nasze powietrze, zmniejszyć emisję dwutlenku węgla i poprawić nasze bezpieczeństwo energetyczne. Dlatego tak ważne jest wprowadzenie wysokiego benchmarku – mówi Stef Cornelis, odpowiedzialny za działania w zakresie ograniczania emisji z pojazdów ciężarowych w Transport & Environment.

List biznesu

Źródło: Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki (Transport & Environment)