KIA PLATINUM CUP 2019: ROSZADY NA TORZE POZNAŃ (3. RUNDA)

kpc_run1

Nikodem Wierzbicki, który dwukrotnie pojawiał się na drugim stopniu podium, okazał się najlepszym kierowcą trzeciej rundy KIA Platinum Cup na Torze Poznań.

W zawodach „domowej” rundy triumf odnosili Kamil Serafin i Jakub Szablewski. Odbyły się też wyścigi w ramach mistrzostw Polski i FIA CEZ.


Zobacz także:

SPORT

KIA PLATINUM CUP 2019


 

Gościem specjalnym rundy w Poznaniu był Jakub Przygoński. Czwarty kierowca Rajdu Dakar 2019 na spotkaniu z zawodnikami i kibicami dzielił się swoim bogatym doświadczeniem. Po obiadowej przerwie pokazał umiejętności jazdy driftowozem, którym zwinnie przemieszczał się między wyścigowymi Picanto.

kpc_run2

Pole position do pierwszego wyścigu wywalczył Nikodem Wierzbicki.

Pierwszy wyścig po fantastycznej walce stoczonej z rywalami wygrał Kamil Serafin. Już po starcie nie doszło do znaczących zmian w czołówce, potem kolejność zmieniała się kilkakrotnie. Serafin udanie zaatakował pozycję lidera na szóstym okrążeniu. W tym samym momencie nad torem pojawiły się ciemne chmury, z których spadło kilka kropli deszczu. Zawodnicy zdołali jednak dokończyć rywalizację w suchych warunkach.

– To wymarzony dzień dla mnie. Nie udało mi się objąć prowadzenia od startu, ale taki jest ten sport i nie zawsze da się zrealizować założone plany. Początek wyścigu był spokojny i dopiero po kilku okrążeniach podjąłem próby ataku. Gdy wyszedłem na czoło stawki, byłem w stanie powiększać przewagę i pewnie zmierzałem po zwycięstwo – mówił Kamil Serafin.

kpc_run3

Bój o drugie miejsce stoczyło czterech kierowców, ale mimo wielu prób ataków, drugi stopień podium wywalczył Nikodem Wierzbicki, a trzeci był Jakub Szablewski. Czwarte miejsce zdobył Dawid Borek, który uzyskał najlepszy czas pojedynczego okrążenia.

– Jestem bardzo zadowolony z drugiego miejsca. Na czwartym okrążeniu uszkodziłem felgę i bałem się, że nie dojadę do mety rywalizacji. Traciłem bardzo dużo czasu na prostych, ale obroniłem się przed atakami i dojechałem do mety na drugiej pozycji. Zdobyłem dużo punktów do klasyfikacji sezonu, a w walce o mistrzowski tytuł to jest najważniejsze – informował Nikodem Wierzbicki.

Adrienn Vogel pokonała aktualnego mistrza Polski z Automobilklubu Polski – Konrada Wróbla.

kpc_run4

Drugi wyścig wygrał najmłodszy w stawce Jakub Szablewski. Na trzecim okrążeniu doszło do kontaktu pomiędzy Zagórskim i Serafinem. Sytuację najlepiej wykorzystał Szablewski, który wysunął się na prowadzenie i nie oddał go do mety. Na drugim stopniu podium po ataku na ostatnim okrążeniu znalazł się Wierzbicki, który uzyskał najlepszy czas pojedynczego okrążenia, a trzeci był Wróbel.

– To był bardzo udany wyścig. Doszło do kontaktu zawodników jadących przede mną, co udało się wykorzystać i wyjść na prowadzenie. Po tym musiałem tylko narzucić mocne tempo i odjeżdżać stawce, by odnieść pewne zwycięstwo – mówił Szablewski.

– Na początku drugiego wyścigu było sporo chaosu, ale później odjechaliśmy wraz z Jakubem i Konradem od reszty stawki. Później walczyliśmy i wykorzystałem błąd, który popełnił Konrad na jednym z hamowań. Gratuluję chłopakom, ponieważ to był naprawdę dobry wyścig. Zdobyłem dużo punktów, które przybliżają mnie do mojego celu: mistrzostwa Polski. Przed nami jednak trzy rundy i jest dużo punktów do zdobycia lub stracenia – podsumował Wierzbicki.

kpc_run5

W klasyfikacji sezonu nowym liderem został Nikodem Wierzbicki, który ma jedenaście punktów przewagi nad Dawidem Borkiem. Trzeci ze stratą punktu do wicelidera jest Kamil Serafin. Kolejna runda KIA Platinum Cup odbędzie się na początku lipca na Slovakiaringu.

NIE TYLKO KIA PICENTO

Na jedyny w Polsce homologowany przez FIA tor wyścigowy zjechali goście z Czech, Słowacji i Węgier, bo walczyli o punkty do mistrzostw Strefy Europy Centralnej (FIA CEZ). Gościnnie pojechali też przedstawiciele Baltic Cup Formula Historic, którzy ścigali się w bolidach sprzed lat. Najwięcej emocji budziły starty mocarnych aut GT3, które zdominowały rywalizację wśród najmocniejszych aut.

Na krajowym podwórku w rywalizacji najmocniejszych aut bezkonkurencyjny był Mariusz Miękoś, który tym razem przez cały weekend korzystał z Porsche 911 GT3 i triumfował w obu wyścigach sprinterskich. W parze z Arturem Janoszem, zmieniając się za kierownicą Porsche, odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w rywalizacji długodystansowej, pokonując kolejną załogę aż o trzy okrążenia.

kpc_run6

W klasie aut o pojemności do dwóch litrów komplet zwycięstw zebrał Bartłomiej Madziara (BMW E90) – wygrał rywalizację sprinterską, a także w duecie z Bartoszem Grzeleckim wyścig Endurance.

Marcin Jedliński w Audi R8 LMS GT3 zespołu wygrał dwukrotnie klasę D4 GT w ramach FIA CEZ.

– Puchary markowe to przyszłość WSMP, a Kia Platinum Cup jest naszą wizytówką w Europie i pomaga nam sprowadzać atrakcyjne serie wyścigowe na Tor Poznań. Staramy się ożywiać Tor Poznań i zapraszać zagraniczne serie, by wyścigi z rundy na rundę były coraz ciekawsze. Dbamy też o infrastrukturę obiektu – podczas tej rundy zadebiutowała nowa strefa tankowania. Nie zapominamy o kibicach. W czerwcu zorganizowaliśmy paradę kierowców, był efektowny pokaz driftu, a także strefa rodzinna – mówi Bartosz Bieliński, prezes Automobilklubu Wielkopolski.

kpc_run7

Kolejne rundy WSMP na Torze Poznań w dniach 19-21 lipca.

Fot.: KIA oraz Grzegorz Kozera