TECHNO CLASSICA 2018: VOLVO P1800 S ROGERA MOORE’A GWIAZDĄ

volvo-moore0

Podczas najbliższych targów aut klasycznych w Essen firma Volvo Cars pokaże unikatowy egzemplarz modelu P1800 S z 1967 roku, który należał do Rogera Moore’a i grał u jego boku w serialu “Święty”.

Techno- Classica odbywająca się w dniach 21-25 marca będzie pierwszą taką imprezą w Europie, gdzie ten unikatowy pojazd będzie prezentowany.


Zobacz także:

HISTORIA/OLDTIMERS

ROZMAITOŚCI


 

Wszystko zaczęło się w listopadzie 1966 roku. Możemy przypuszczać, że podczas jednego z wielu szarych i deszczowych dni z fabryki pod Goeteborgiem wyjechał perłowo- biały P1800 S. Ostatnia litera w nazwie miała z dumą podkreślać wersję wyprodukowaną w Szwecji. Tym samym marka chciała się odciąć od pierwszych lat wytwarzania tego auta, które powierzono brytyjskiemu podwykonawcy. Egzemplarze zbudowane w Anglii zjawiskowo korodowały, a liczne problemy jakościowe wczesnych P1800 nie przystawały do reputacji, jaką budowali przez lata Szwedzi.

volvo-moore1

 

Przeniesienie produkcji do Szwecji rozwiązało bolączki tego modelu. Skoro auto było lepsze, warto było się tym pochwalić. I tak do nazwy dodano literę „S”. Egzemplarz Pana Moore’a wyposażono w rzadko spotykany wzór felg Mini- Lite z charakterystycznym wzorem a la „spłaszczone, grube szprychy”. Samochód otrzymał także dodatkowe światła przeciwmgielne marki Hella, montowane na zderzaku – w sam raz na angielską niepogodę. Jeszcze jedną ekstrawagancją był drewniany wieniec kierownicy. Seryjnie ten element był wykonany z tworzywa sztucznego.

Na planie filmowym Brytyjczycy własnym sumptem dodali termometr na desce rozdzielczej oraz wiatrak chłodzący kierowcę. Wprawdzie Wyspy Brytyjskie nie słyną z tropikalnych upałów, ale wiele scen serialu „Święty” kręcono w zamkniętym studiu. Na intensywnie oświetlonym planie filmowym szybko robiło się gorąco, zatem aktorzy chętnie korzystali z dziarskiego wiatraka zamontowanego z tyłu samochodu, zapewne po to, aby nie było widać go w kadrze. Ta nieoryginalna galanteria dodaje mnóstwa uroku temu pojazdowi i na szczęście przetrwała wielokrotne przechodzenie samochodu z rąk do rąk. A z tą historią to było tak…

„Święty” i późniejsze dzieje

Pierwszym właścicielem samochodu był Roger Moore, co potwierdzają dokumenty rejestracyjne pojazdu. Serialowe P1800 S otrzymało londyńskie tablice rejestracyjne NUV 648E. Wydano je 20 stycznia 1967 roku. Dwa tygodnie później Sir Moore podpisał dokumenty rejestracyjne, które odtąd zaczęły podążać za samochodem i towarzyszyć mu, gdy zmieniał właścicieli. Drugim z nich był także aktor – Martin Benson, który wcielił się m.in. w rolę Mr Solo w filmie „Goldfinger” z 1964 roku, stanowiącego dziś klasykę słynnej serii o Jamesie Bondzie.

volvo-moore7

 

Następnie auto kilkukrotnie zmieniało właściciela, by około 17 lat temu przejść kompleksową renowację wraz z przywróceniem do oryginalnego stanu. Mimo, że wóz należy do Volvo od lat, bardzo rzadko prezentowano go na wystawach i targach. Aż dotąd.

NUV 648E czy ST 1?

Oryginalne numery rejestracyjne samochodu nie były widoczne w kadrach słynnego serialu. Filmowe P1800 S uzbrojono w fikcyjne numery ST 1, co nawiązuję w oczywisty sposób do słowa „Saint”. Pierwszym odcinkiem, w którym przewija się zgrabne, szwedzkie coupe jest „Double Diamnonds” z lutego 1967 roku. Auto służyło na planie filmowym do końca 1969 roku, wożąc głównego bohatera filmowej opowieści o czarującym „Świętym”.

– Serial “Święty” z Rogerem Moorem był jednym z moich ulubionych programów telewizyjnych w latach 60-tych. Po jego obejrzeniu przez całe życie chciałem mieć własne Volvo P1800, które w tym obrazie było pięknie uchwycone. To najbardziej legendarny model naszej marki i świetny przykład szwedzkiego designu – powiedział Hakan Samuelsson, prezes Volvo Cars.

volvo-moore9

Jak się okazuje prezes Volvo Cars zrealizował swoje marzenie, a jego prywatne P1800 rocznik 1967 stanie w Essen obok tego filmowego. Jak widać, czasem rzeczywistość potrafi być nie mniej ciekawa niż marzenia. Samochód prezesa został pokryty lakierem o rzadko spotykanym odcieniu jasnej zieleni. Jest to jeden z najlepiej odrestaurowanych egzemplarzy P1800 S w Europie.

– Dział historyczny Volvo Cars z dumą odkupił serialowy egzemplarz dobrych kilkanaście lat temu. To dla nas wyjątkowe uczucie móc go pokazać szerokiej publiczności podczas targów aut klasycznych w Essen. To niezwykły samochód z piękną, udokumentowaną historią – dodał Per- Åke Fröberg kierujący działem Volvo Cars Heritage.

Co jeszcze w Essen?

Na stoisku w Essen Volvo zaprezentuje także unikalny prototyp P1800 ES zbudowany w 1968 roku przez studio nadwozi Pietro Frua. Obok niego stanie P1800 ES z 1973, który nigdy nie był odbudowywany, a to dlatego, że… nigdy nie był używany. Dla jego łatwiejszej identyfikacji, niewtajemniczonym podajemy jego kolor: jest pomarańczowy. Piątym P1800 będzie niezwykle rzadki kabriolet zbudowany na bazie P1800 w 1966 roku – Volvoville.

Takich aut zbudowano jedynie 30 sztuk. Szóstym pojazdem z tej elitarnej grupie będzie wczesny egzemplarz z 1961 roku, który stanowi typowy przykład auta znalezionego „w stodole”. Honoru nowych modeli będzie bronił XC40, który jest pierwszym tak małym SUV-em Volvo, prezentuje świeże podejście marki do stylistyki nadwozia i kabiny i jest pierwszym Volvo w historii, które zdobyło tytuł Car of the Year.