MITSUBISHI NA WEEKENDZIE Z NIEMYM KINEM JAPOŃSKIM

mits-kino123

Mitsubishi Motors po raz kolejny podkreśla, jak ważnym filarem dla marki są jej japońskie korzenie. Polski oddział firmy regularnie angażuje się w projekty związane z Krajem Kwitnącej Wiśni i wspiera ich realizację.

Właśnie w warszawskim Kinie Elektronik rozpoczął się wyjątkowy Weekend z Niemym Kinem Japońskim. Potrwa on do niedzieli, 5 marca.


Zobacz także:

ROZMAITOŚCI


 

Mitsubishi Motors to rdzennie japońska firma, która w tym roku świętuje 100-lecie swojego pierwszego modelu. W 1917 roku światło dziennie ujrzał Model-A, który stał się pierwszym masowo produkowanym samochodem w historii Japonii. Mitsubishi Motors w 2017 roku udowadnia, że japońskie tradycje w dalszym ciągu mają dla marki ogromne znaczenie.

– Stulecie innowacyjności Mitsubishi to dla nas bardzo ważne wydarzenie. Dla firmy japońskiej ogromnie ważna jest historia i tradycja. Wspieramy działania związane z promocją kultury japońskiej, a szczególnie te wyróżniające się kreatywnością i nieszablonowym pomysłem – mówi prezes MMC Car Poland, Yasuyuki Oyama.

To już druga współpraca marki z Kinem Elektronik. Poprzedni przegląd filmów japońskich, pt. „Nieznane oblicza Japonii” był niepowtarzalną okazją do zobaczenia nieprezentowanych dotąd w Polsce produkcji, wyselekcjonowanych przez Fundację Japońską.

Tym razem Kino Elektronik, przy wsparciu MMC Car Poland, organizuje Weekend z Niemym Kinem japońskim. Pokaz odbędzie się z udziałem tradycyjnego japońskiego benshi – „mistrza mowy” – narratora kinowego. Kataoka Ichirō w tradycyjnym japońskim stroju, w ojczystym języku zinterpretuje na żywo trzy wybrane przez siebie filmy. Muzykę na żywo do filmów wykona japoński pianista Aruto Matsumoto.

Po niezwykłym pokazie widzowie będą mieli okazję zapoznać się z najnowszym wcieleniem Mitsubishi Outlander 2017.

Japońska sztuka narracji filmowej

W Japonii kino nieme rozwinęło się na niespotykaną nigdzie indziej skalę. Narratorzy filmowi – benshi – obdarzeni byli niezwykłą estymą i pełnili trzy funkcje: podawali dialogi bohaterów filmu, byli narratorem w trzeciej osobie, odczytywali śródtytuły, po drugie: z dużą dozą swobody interpretowali obraz filmowy, po trzecie: w pewnym sensie reprezentowali publiczność, kierowali ich uwagą, a swój punkt widzenia rozciągali na resztę zgromadzonych.

Sztuka narracji filmowej przetrwała w Japonii do dziś, mimo iż aktywnych zawodowo jest zaledwie kilku narratorów.

– Japonia to kraj, który przenosi w nas w świat baśni – zapraszamy wszystkich amatorów kina i Kraju Kwitnącej Wiśni by zgłębiali go razem z nami – podsumowuje Małgorzata Kardynia, odpowiedzialna w polskim oddziale Mitsubishi Motors za projekty promujące kulturę Japonii.