AUDI: PIERWSZE ZWYCIĘSTWO A5 DTM

Startujący z pole position Włoch Edoardo Mortara w Audi ze Sport Team Rosberg, przed 48,5 tysiącami widzów zgromadzonych w czasie całego weekendu na torze Red Bull Ring w Austrii, wygrał czwartą rundę tegorocznej edycji wyścigów DTM.

Jest to zarazem pierwsze zwycięstwo nowego Audi A5 DTM. Mattias Ekström poprawił swój wynik i zajął drugie miejsce w tabeli.

Tor Red Bull Ring jest najwyraźniej dobrym miejscem dla premierowych zwycięstw. Po zdobyciu przez ekipę Audi Sport Team Phoenix na torze w Spielberg pierwszego zwycięstwa w zeszłorocznej serii DTM, co stanowiło podwaliny późniejszego tytułu mistrzowskiego tej ekipy. Tym razem los – w bardzo widowiskowym wyścigu – uśmiechnął się do ekipy Audi Sport Team Rosberg, założonego przez Keke Rosberga, byłego mistrza świata Formuły 1.

Mimo niezbyt udanego startu, Edoardo Mortara w swoim Playboy Audi A5 DTM, pokonał pierwszy zakręt na czele stawki i przez kolejne czterdzieści siedem okrążeń, aż do końca wyścigu, nadawał tempo rywalizacji. Po drugim obowiązkowym pit-stopie Mortara musiał odeprzeć ataki prowadzącego w tabeli Gary’ego Paffetta (Mercedes-Benz) oraz Martina Tomczyka (BMW), z którymi stoczył serię pojedynków. Mortara zachował jednak podczas ataków zimną krew, ponownie objął prowadzenie i z przewagą 1,068 sek. jako zwycięzca przejechał linię mety.

– To był fantastyczny weekend – cieszył się „Edo“ po pierwszym zwycięstwie w swoim czternastym dopiero wyścigu DTM. Wczoraj po raz pierwszy pole position, dziś pierwsze zwycięstwo – jestem po prostu bardzo zadowolony. Dziękuję Audi Sport i ekipie Team Rosberg – moi koledzy w ostatnich tygodniach i miesiącach bardzo ciężko pracowali. Dzisiaj mamy pierwsze tego efekty. Mam nadzieję, że będzie tak dalej. Myślę, że bardzo dużo nauczyliśmy się tu w Spielberg i zrobiliśmy duży krok naprzód. Pojedynek z Gary’m (Paffettem) to była twarda walka – ale jeśli ma się szansę na zwycięstwo, to nie poddajesz się łatwo.

Również Mattias Ekström (Audi Sport Team Abt Sportsline) musiał zażarcie walczyć o swoje czwarte miejsce, dzięki któremu wspiął się w klasyfikacji łącznej z trzeciej na druga pozycję w tabeli. Szwed, jadący swoim Red Bull Audi A5 DTM, tuż po starcie nawet prowadził, ale po pełnym zamieszania pierwszym okrążeniu spadł na piąte miejsce. Co prawda od razu zdołał ponownie wyprzedzić kierowcę Mercedesa Jamie’go Greena, w końcowej fazie wyścigu zmniejszył dystans do Gary’ego Paffetta, ale nie zdołał go już wyprzedzić.

Wielu wrażeń w wyścigu dostarczył Timo Scheider (Auto Test Audi A5 DTM). Dwukrotny mistrz DTM startując z szesnastej pozycji wywalczył szóste miejsce, chociaż po uderzeniu Augusto Farfusa, jego auto zjechało z toru.

Mike Rockenfeller (Schaeffler Audi A5 DTM/ Audi Sport Team Phoenix) i Filipe Albuquerque (TV Movie Audi A5 DTM) zachwycali widzów podczas manewrów wyprzedzania. Zajmując siódme i ósme miejsce, sprawili, że łącznie pięć aut Audi A5 DTM znalazło się na punktowanych pozycjach.

Dobry start miała też Rahel Frey (E-POSTBRIEF Audi A5 DTM), która zajmowała w wyścigu środkowe pozycje, dopóki wskutek karnego okrążenia, które otrzymała za zbyt dużą prędkość w alei serwisowej, nie spadła na piętnaste miejsce.

– Wygrana w tak emocjonującym wyścigu sprawia szczególnie dużą radość – powiedział szef Audi-Motorsport, Wolfgang Ullrich. Była to pierwszorzędna reklama dla DTM, dla toru Red Bull Ring i dla Audi. Nasze Audi A5 DTM dyktowało tutaj warunki. Prowadziliśmy we wszystkich sesjach treningowych, zaliczyliśmy najszybsze okrążenie, a „Edo” w perfekcyjny sposób przekuł wywalczone przez siebie pole position na swoje pierwsze zwycięstwo. Musiał twardo walczyć o sukces, który był dla nas wszystkich bardzo ważny. Cała ekipa w ostatnich tygodniach intensywnie pracowała na to, by w DTM ponownie zająć czołowe pozycje. Gratulacje także dla ekipy Audi Sport Team Rosberg, która długo czekała na ten dzień i również ciężko pracowała.