FORD: RAPTOR T1+ PRZECHODZI KOLEJNE TESTY PRZED RAJDEM DAKAR

Czteromiesięczna przerwa pomiędzy kolejnymi rundami Rajdowych Mistrzostw Świata FIA w Rajdach Terenowych (W2RC) nie oznacza odpoczynku dla zespołu Ford M-Sport.

Carlos Sainz i Nani Roma intensywnie testują Forda Raptora T1+, przygotowując samochód do walki o zwycięstwo w Rajdzie Dakar 2027.


Zobacz także:

TOYOTA: WODOROWY DKR GR FC HILUX WYSTARTUJE W RAJDZIE DAKAR 2027
 

SPORT


 
Pustynne testy są kluczowym elementem programu rozwojowego Forda. Każdy przejechany kilometr dostarcza inżynierom danych pozwalających poprawić osiągi, wytrzymałość i niezawodność samochodu, który ma rywalizować w najtrudniejszym rajdzie świata.

Intensywne testy na pustyni

Pierwszy etap przygotowań odbył się na początku czerwca w Maroku. Carlos Sainz i Nani Roma spędzili po dwa dni za kierownicą Raptora T1+, testując nowe rozwiązania techniczne oraz ustawienia zawieszenia. Kolejna seria prób zaplanowana została na sierpień na pustyniach stanu Nevada w USA, gdzie samochody zostaną sprawdzone w jeszcze bardziej wymagających warunkach.

Celem programu pozostaje przygotowanie konstrukcji do walki o zwycięstwo w Rajdzie Dakar.

– Wygraliśmy etap w Argentynie. To pokazuje, że jesteśmy konkurencyjni. Dla mnie ma to szczególne znaczenie, ponieważ było to pierwsze zwycięstwo etapowe odniesione z Danim. Liczymy, że wkrótce uda się je powtórzyć.
Carlos Sainz, kierowca zespołu Ford M-Sport

Doświadczenie kierowców napędza rozwój

Jedną z najważniejszych ról w rozwoju Forda Raptora T1+ odgrywają hiszpańskie załogi: Carlos Sainz z pilotem Danielem Oliverasem oraz Nani Roma z Alexem Haro. Kierowcy współpracują z inżynierami i mechanikami, przekazując szczegółowe informacje z testów, które pozwalają dopracowywać kolejne elementy samochodu.

Carlos Sainz, który wystartuje we wszystkich rundach sezonu W2RC 2026, podkreśla, że priorytetem pozostaje rozwój konstrukcji, a osiągane wyniki potwierdzają skuteczność obranej drogi.

– Jestem zadowolony, ponieważ zespół wykonuje świetną pracę i to widać. W dwóch ostatnich rajdach terenowych pojawiły się pewne problemy, ale nie miały one większego znaczenia. Samochód po prostu jest lepszy. Nie możemy zapominać, że cały sezon traktujemy jako etap rozwoju – służy nam przede wszystkim do doskonalenia auta, a nie wyłącznie do osiągania wyników. Wygraliśmy etap w Argentynie, co potwierdza, że jesteśmy konkurencyjni. To było nasze pierwsze zwycięstwo z Danim i mamy nadzieję szybko je powtórzyć.
Carlos Sainz, kierowca zespołu Ford M-Sport

Prace nad zawieszeniem i wytrzymałością

Podczas testów w Maroku zespół koncentrował się przede wszystkim na zawieszeniu. Jest to odpowiedź na zmiany regulaminowe, zgodnie z którymi samochody kategorii T1+ w przyszłym sezonie będą cięższe o 20 kg.

– Testy w Maroku przebiegły bardzo dobrze. Sprawdzaliśmy wiele elementów, przede wszystkim zawieszenie, ponieważ zgodnie z przepisami samochody w przyszłym roku będą ważyć o 20 kilogramów więcej. Wnioski są bardzo pozytywne, zwłaszcza po trudnym sezonie, w którym zmagaliśmy się z problemami. Najbardziej widoczny jest postęp pod względem prędkości. Inżynierowie wykonali świetną pracę, dbając jednocześnie o zachowanie wysokiej wytrzymałości całej konstrukcji.
Nani Roma, kierowca zespołu Ford M-Sport

Kolejne etapy przygotowań

Program przygotowań obejmuje również starty w zawodach. W dniach 24–26 lipca Nani Roma i Alex Haro wystartują w Baja España Aragón samochodem kategorii T3.

Następnie cały zespół spotka się podczas Rajdu Maroka, który odbędzie się od 28 września do 3 października. Będzie to przedostatnia runda sezonu W2RC.

Ostatnim sprawdzianem przed Dakarem będzie Abu Dhabi Desert Challenge, zaplanowany na 22–27 listopada. Właśnie tam Ford M-Sport zakończy prace nad Rap­torem T1+, przygotowując samochód do startu w kolejnym Rajdzie Dakar.

Czytaj także: