RAJD DAKAR 2017: PEUGEOT, MINI, TOYOTA, RENAULT – KTO NAJLEPSZY?

dakar-samocho1

Od samego startu 39 edycji Rajdu Dakar w Asunción, 2 stycznia, będziemy świadkami rywalizacji załóg zespołu Peugeot, Toyoty, MINI oraz Renault i kierowców w Buggy.

Liderami teamów będą odpowiednio: Stéphane Peterhansel, Nasser Al Attiyah oraz Mikko Hirvonen, czwarty przed rokiem w swoim pierwszym starcie w maratonie. My trzymamy kciuki z Kubę Przygońskiego.


Zobacz także:

SPORT

RAJD DAKAR 2017


 

Stéphane Peterhansel zwany nie bez powodu “Mr. Dakar” ma wielkie szanse na swoje trzynaste zwycięstwo i siódme w kategorii samochodów, co byłoby wynikiem chyba niemożliwym do pobicia kiedykolwiek przez kogokolwiek. W nowym samochodzie 3008 DKR wyeliminowano niedoskonałości poprzedniego modelu noszącego oznaczenie 2008, który wygrał w styczniu 2016.

Stéphane Peterhansel, którego siła opiera się na bardzo szybkiej, równej i skutecznej jeździe, dzięki swojemu ogromnemu doświadczeniu i wciąż wielkiej motywacji należy bez wątpienia do grona ścisłych faworytów edycji 2017. Ale rekordzista Dakaru wie również jak nikt inny, jak zdradliwy i okrutny potrafi być legendarny maraton, szczególnie na najwyższym poziomie rywalizacji, gdy stawka jest niezwykle wyrównana.

Groźnych konkurentów będzie miał Francuz w swoim zespole Peugeot. Nigdy nie wolno lekceważyć Carlosa Sainza, ani dwóch jego młodszych kolegów. Cyril Despres wystartuje w Dakarze w kategorii samochodów po raz trzeci, opromieniony zwycięstwem w lipcowym Silk Way Rally, gdzie Cyril Despres wygrał jeden z najbardziej wymagających odcinków specjalnych. Obydwaj są już obecnie kierowcami na tyle dojrzałymi i doświadczonymi, że mogą sięgnąć po zwycięstwo, być może już w styczniu 2017.

Zespół Peugeot czeka niełatwe zadanie. Toyota zatrudniła trzech kierowców, którzy wygrywali już najtrudniejszy maraton świata. Giniel de Villiers, zwycięzca pierwszego Dakaru w Ameryce Południowej, wówczas za kierownicą Volkswagena, czterokrotnie kończył rajd Hiluxem na podium.

Joan “Nani” Roma, który wygrał w 2004 roku ma 20-letnie doświadczenie, a Nasser Al Attiyah, jedyny, który potrafił zagrozić Peterhanselowi w styczniu 2016, będzie chciał pokazać pełnię swoich możliwości w nowym zespole. Katarczyk, dwukrotny zwycięzca Dakaru (2011 i 2015) opuścił X-Raid Team, ale nowy Mini John Cooper Works ma bez wątpienia wielki potencjał.

Zwycięstwo jest z pewnością na celowniku Mikko Hirvonena, czwartego w swym dakarowym debiucie w 2016. Chociaż Bryce Menzies nie wystartuje z powodu kontuzji, Saudyjczyk Yazeed Al Rajhi (trzeci w 2015 na 3 dni przed metą, gdy defekt zmusił go do wycofania się z rajdu), a także “Orly” Terranova (piąty w 2013 i w 2014) celują w miejsce na podium, które obydwaj w przeszłości mieli na wyciągnięcie ręki.

Kuba Przygoński wystartuje z Tomem Colsoulem w MINI. Kierowca Automobilklubu Polski i Orlen Team mierzy w miejsce w pierwszej dziesiątce. Jakub czyni stałe postępy, ale realizacja celu będzie bardzo trudna.

Daleko za plecami czołówki walkę o zwycięstwo w nowej kategorii SSV stoczy 8 lekkich pojazdów z silnikami o pojemności skokowej do 1000 cm3. Ta klasa szybko zdobywa popularność, będąc znakomitym “przedszkolem” dla kierowców, którzy w przyszłości chcą startować większymi pojazdami. Brazilijczyk Leandro Torres czy Rosjanin Rawił Maganow w Polarisach, Hiszpanie Joan Font i Santi Navarro w pojazdach Yamaha – którykolwiek z nich wygra, wejdzie do historii jako pierwszy zwycięzca w tej kategorii.